Kultura

Prezentownik dla fennofila

Końcówka listopada. To już ten czas: w radiu już można usłyszeć wiadomą piosenkę zespołu Wham!. W telewizji piękna i długa reklama Apartu. W ledwo otwartych centrach handlowych machina bożonarodzeniowego marketingu też pracuje pełną parą. Internet zapełnia się prezentownikami. Teraz pora na nas i listę prezentów, dla takich Mikołajów, którzy chcą sprawić przyjemność miłośnikowi lub miłośniczce Finlandii. A może chcecie coś sprawić sami sobie? Oto bardziej i mniej konkretne pomysły na prezenty dla fennofilów podzielone na kategorie, w opcjach na każdy budżet.

Design

Fiński design dorobił się sporej sławy, a co za tym idzie – licznych kultowych projektów, które od kilkunastu-kilkudziesięciu lat goszczą obowiązkowo na sklepowych i domowych półkach w całej Finlandii. Stanowią one przy tym idealny prezent, ponieważ takie przedmioty mają do to siebie, że zazwyczaj trudno sprawić je samej/samemu sobie.

Prezentownik designerski: produkty od Arabii, Iittali, Marimekko, Muurli i Lapuan Kalkurit. Noże Fiskars i gadżety z Muminkami.

1. Naczynia Arabii z postaciami z Muminków

W Finlandii seria Arabii z Muminkami i spółką, a zwłaszcza kubeczki, są po prostu wszechobecne. W Polsce najłatwiej wytropić je w środowisku fennofilów, bo chociaż mało kogo stać na tworzenie całej kolekcji, to wiele osób marzy o chociaż jednym muminkowym kubeczku.

  • gdzie kupić? na przykład tutaj
  • cena: ok. 100-120zł za sztukę

2. Wazon Alvara Aalto

Albo miska albo świecznik albo w sumie cokolwiek, byle w tym kultowym, inspirowanym północnym jeziorem kształcie. Najróżniejsze naczynia występują w różnych rozmiarach i kolorach.

  • gdzie kupić? na przykład tutaj
  • cena: od ok. 100zł

3.Gadżet/ubranie (we wzór Unikko) Marimekko

Ikoniczny wzór zaprojektowany przez Maiję Isolę pojawia się na wielu produktach Marimekko (z kolei o założycielce firmy pisaliśmy tu), więc na pewno znajdziesz coś odpowiedniego dla osoby, którą chcesz obdarować. Ceny co prawda wydają się czasem jak z innej rzeczywistości, ale zawsze można po prostu kupić tkaninę i stworzyć prezent samodzielnie.

  • gdzie kupić? ubrania, akcesoria i inne kupić możesz tutaj

4. Noże Fiskars

Czy coś cieszy miłośników gotowania bardziej niż porządny kuchenny nóż? Cóż, możliwe, ale na dobry nóż na pewno nikt nie będzie narzekał – a Fiskars to jedna z najbardziej znanych fińskich marek i od zawsze kojarzy się z wysoką jakością. W Polsce niełatwo niestety znaleźć te najdroższe, najbardziej designerskie serie, ale i noże Edge czy Functional Form + wyglądają naprawdę dobrze, a przy okazji nie są bardzo drogie.

  • gdzie kupić? na przykład tutaj; dodatkowo na stronie producenta możecie sprawdzić, gdzie stacjonarnie da się kupić dany produkt
  • cena: zależnie od serii od 25zł do ok. 100zł za sztukę, od 200zł za zestaw

5. Kubeczki z Muurli

Oczywiście muminkowe kubki z Arabii są największymi gwiazdami w swojej kategorii, ale zachęcamy też do przyjrzenia się emaliowanym kubeczkom firmy Muurla. Też są ładne, też mają muminkowe wzory, a poza tym są tańsze i łatwiej dostępne niż ich sławne ceramiczne rodzeństwo – swego czasu można je było nawet kupić w Empiku. W dodatku emaliowane kubki łatwiej zabrać ze sobą w podróż, kiedy oczywiście będzie już można podróżować.

  • gdzie kupić? na przykład tutaj
  • cena: ok. 30 zł za sztukę

6. Kalendarz z Muminkami

Kolejna muminkowa propozycja to kalendarz. Wspomniany już Empik co roku ma w ofercie kilka różnych wzorów z Doliny Muminków w różnych formatach.

  • gdzie kupić? na przykład w Empiku
  • cena: w zależności od wybranego rodzaju, ok. 20-30zł

7. Tkanina we wzór Koivu

Brzoza uznawana jest za jeden z symboli Finlandii. W motywie Marji Rautiainen zainspirowanym białymi pniami znaleźć można wiele tekstylnych produktów z słynnej firmy Lapuan Kankurit. Od ręczników kuchennych na mniejszy prezent po bieżnik na stół lub ręczniki kąpielowe, na które trzeba się bardziej wykosztować.

  • gdzie kupić? na przykład tutaj
  • cena: od 60 zł

8. Serwis (lub kawałek) z serii Taika Iittali

Jeśli szukacie prezentu dla osoby, która lubi na zastawie zobaczyć żywe kolory i piękne detale, a w dodatku kocha naturę, kolekcja Taika słynnej firmy Iittala z pewnością przypadnie jej do gustu. To seria, która łączy koronkową robotę z cepeliowymi klimatami, jednocześnie tonąc w swojej fińskości. Nie znam osoby, której by się nie spodobała. Z wyglądu. Z ceną już troszkę gorzej.

  • gdzie kupić? na przykład tu
  • cena: od 50 zł za jeden element

Gry

1. Mölkky

Mölkky to klasyczna fińska gra plenerowa, która mimo prostych zasad potrafi zapewnić tonę dobrej zabawy właściwie dowolnie grupie ludzi w prawie każdym wieku. Oczywiście zimowa aura raczej nie sprzyja zabawie na zewnątrz, ale może przynajmniej na wiosnę będzie można grać w parku bez bycia posądzanym o udział w nielegalnym zgromadzeniu.

  • gdzie kupić? na przykład tu lub w Empiku; ten sam produkt pod inną nazwą możecie też znaleźć w Decathlonie i Action
  • cena: ok. 85-100 zł (0ryginał), ok. 25+ zł (wersje alternatywne)

2. iKnow

Planszowa gra towarzyska fińskiego wydawcy Tactic Games Oy, która do klasycznej formuły quizu dodaje strategiczno-hazardowy zwrot akcji, bo każe nam obstawiać czy inni gracze odpowiedzą poprawnie, czy nie. Gra się fajnie, a pytań jest dużo, więc, tak jak w przypadku niektórych innych quizów, nie grozi nam to, że po dwóch rozgrywkach zapamiętamy wszystkie odpowiedzi. Jakieś minusy? Wiele pytań jest tak trudnych, że gra równie dobrze mogłaby się nazywać „I don’t know” – jest więc to raczej tytuł dla tych ambitnych.

  • gdzie kupić? na przykład tutaj
  • cena: ok. 120 zł

3. Yousician

To gra, można powiedzieć, edukacyjna. Yousician to aplikacja na telefony i komputery, za pomocą której możemy się uczyć gry na instrumencie (pianinie, gitarze, basie, ukulele) lub śpiewu w bardzo przyjemny, pełen wyzwań i etapów, sposób. Forma nauczania to krótkie filmiki oraz ćwiczenia, podczas których gramy na instrumencie, a aplikacja słucha i wytyka błędy – to świetna opcja dla początkujących samouków, którzy sami mogliby nawet nie zauważyć swoich niedoskonałości. Co więcej, Yousician ma wersję darmową (z ograniczonym dziennym limitem wyrabiania „programu”) oraz płatną (w dwóch wariantach rozbudowania: bez limitu dziennego oraz bez limitu, z popularnymi piosenkami i możliwością nauki kilku instrumentów naraz), z tygodniowym okresem próbnym. Jeśli więc znacie kogoś, kto przymierza się do nauki, ale nie wie, czy w tej nauce wytrwa, nawet płatna wersja będzie tańszą opcją niż lekcje gry – oczywiście też nieco mniej efektywną, ale coś za coś.

  • gdzie kupić? we wszystkich sklepach z aplikacjami
  • cena: 0-350 zł/rok (oferta Black Friday do 3.12: 175 zł/rok)

Książki

W tej kategorii polecamy wam przede wszystkim niedawno wydaną literaturę fińską, ale także pozycje fińskie w nieco inny sposób. Dla fennofilów, którzy nie mają jeszcze biblioteczki wypełnionej po brzegi, inspiracje znaleźć możesz też w naszym zestawieniu jesiennych lektur (na zimę też się nadadzą!). W tym wypadku nie podajemy linków do sklepów – jeśli masz taką możliwość, postaraj się wesprzeć niezależną księgarnię. 🙂

Prezentownik książkowy: "Przejście", "Trolle Putina", "Alicja w Krainie Czarów" z ilustracjami Tove Jansson, "Rok zająca", "Väki. Lato skowronków", "Finlandia. Sisu, sauna i salmiakki", "Egipcjanin Sinuhe", "Kopaliśmy sobie grób".

1. Pajtim Statovci – Przejście

Polecamy dla osób zainteresowanych historią bądź wątkami LGBT+ i dla wielbicieli pogłębionych porterów psychologicznych oraz tych, którzy lubią, jak po książce zostaje coś do przemyślenia. Naszą recenzję przeczytasz tu.

2. Jessica Aro – Trolle Putina

Idealna lektura dla fanów reportażu i śledztw dziennikarskich oraz zainteresowanych tematami social mediów i mechanizmów działania sieci. Porusza temat wojny informacyjnej.

3. Alicja w Krainie Czarów z ilustracjami Tove Jansson

Tove Jansson to nie tylko autorka Muminków! Wśród zilustrowanej przez nią klasyki znaleźć można Przygody Alicji w Krainie Czarów. W Polsce ilustracje te pierwotnie towarzyszyły przekładowi Elżbiety Tabakowskiej, obecnie dostać można je także w wydaniu z klasyczną interpretacją Macieja Słomczyńskiego i oczywiście po angielsku. To z pewnością dobry upominek dla młodych czytelników, ale także dla wielbicieli twórczości Jansson.

4. Arto Paasilinna – Rok zająca

Pozycja dla rozsmakowanych w absurdzie, a poza tym fińska klasyka, która w Polsce pojawiła się z ponad 40-letnim opóźnieniem. Rok zająca sprawić możesz komuś, kto potrzebuje pretekstu, aby oderwać się od nudnej (albo właśnie przepełnionej bodźcami) rzeczywistości. Naszą recenzję przeczytasz tu.

5. Elina  Rouhiainen – Väki. Lato skowronków

Propozycja literacka dla nastolatków i dla wszystkich, którzy po prostu połykają fantastykę każdego rodzaju. Jest trochę motywów nadprzyrodzonych, klimat rodem z Nordic Noir i ptaki.

6. Aleksandra Michta-Juntunen – Sisu, sauna i salmiakki

Dla tych, którzy chcą się o Finlandii czegoś dowiedzieć – i tych, którzy już coś wiedzą, i tych, którzy tyle co wpadli w fennofilię. Bardzo rzetelna książka, dużo wiedzy. Pisaliśmy zresztą o niej już tutaj.

7. Mika Waltari – Egipcjanin Sinuhe

Dla miłośników literatury historycznej, zwłaszcza takiej, która się od pojęcia „historycznej” nie oddala za bardzo. Dla tych, którzy lubią książki potężne, ale dopracowane, wielowątkowe, i rozbudowane postaci. Klasyk literatury fińskiej, który oczaruje prawie każdego.

8. Antti Tuomainen – Kopaliśmy sobie grób

Dla tych, którzy pochłaniają kryminały i thrillery maści wszelakiej i którzy lubią dać się wciągnąć opowieści. Dla zmęczonych ekscentrycznymi, ale w gruncie rzeczy idealnych głównych bohaterów, którzy mogą być zupełnymi dupkami, ale życie i tak im się szczególnie nie spieprzy. Pełną recenzję mamy tu.

Muzyka

A może szukacie prezentu dla kogoś, kto lubi fińską muzykę? Albo jeszcze nie wie, że lubi? Oto kilka mniej popularnych propozycji, które są dostępne w polskich sklepach. Tutaj, podobnie jak w przypadku książek, zachęcamy do wybrania się do niezależnych sklepów muzycznych w pobliżu – ale sprawdziliśmy, albumy, które wam proponujemy, dostępne są również w sieciówkach.

Prezentownik muzyczny: Dark Sarah, Turmion Kätilöt, Jean Sibelius i bilety na koncerty.

1. Dark Sarah – Grim

W prezentowniku celowo pomijamy tegoroczną płytę Nightwisha, bo każdy fan zespołu na pewno już nowy album nabył albo zapoznał się z nim przez ulubiony serwis streamingowy. Polecamy za to ostatnie wydanie od Dark Sarah – zespołu na tyle podobnego stylistycznie, że można w ciemno strzelać, że przypadkie do gusty licznym słuchającym popularnego Nightwisha, ale na tyle odmienne, że nie brzmi jak tania podróba.

2. Turmion Kätilöt – Global Warning

O Turmion Kätilöt wspominaliśmy już w naszej muzycznej wyliczance. Grupa specjalizująca się w fińskojęzycznym metalu z elektronicznymi brzmieniami powróciła niedawno z kolejnym albumem, zatytułowanym znacząco Global Warning.

3. Sibelius – cokolwiek wpadnie wam w ręce

A może dla odmiany coś starego? Muzyka Jeana Sibeliusa to klasyk nad klasyki, a chyba każde albumowe wydanie jego utworów będzie warte posłuchania. Polecamy szczególnie miłośnikom skrzypiec i muzyki, która wprost każe nam myśleć o fińskim krajobrazie.

4. Bilet na koncert

Uwaga! Opcja tylko dla optymistów! Jeśli jednak wierzycie, że do wiosny koncerty już do nas wrócą lub nie widzicie problemu w trzymaniu biletu na koncert przekładany kilka razy, to proponujemy Apocalypticę (razem z Epicą!!), 13 i 14 marca w Warszawie i Gdańsku lub Nightwisha w Gliwicach 29 maja.

  • Cena: 170/200zł

Sauna

Kolejna opcja dla optymistów! A może by się tak wybrać do sauny? Albo, jeśli nie obdarowujemy sami siebie, sprezentować voucher? Przykładowe ciekawe sauny publiczne to: Świat Saun na Termach w Poznaniu, Aqua Spa & Saunarium w Redzie czy SaunaTruck, który możecie wynająć w całości dla siebie i znajomych. Jeśli obawiacie się jednak, że możecie nie dożyć tej atrakcji, to zawsze możecie wybudować sobie saunę pod domem. Pamiętajcie, sauna ma dużo właściwości prozdrowotnych, da się uzasadnić taki wydatek!

A może by tak do sauny?

Zrób to sam_a

Zestaw do fińskiego relaksu

Chyba każdy zainteresowany kulturą fińską zna fenomen kalsarikännit, czyli gaciopicia (wydaje nam się, że autorką polskiego określenia jest Małgorzata Sidz). Aby zacząć je praktykować, potrzeba w zasadzie tylko dwóch rzeczy – bielizny oraz ulubionego alkoholu. I to właśnie jest nasz kolejny pomysł na prezent, zestaw do fińskiego relaksu, czyli majty + flaszka. Idealne, aby wyjść poza schematy!

Rękodzieło z Marimekko

O fenomenie Marimekko wspominaliśmy już wcześniej. Same materiały trudniej jest znaleźć niż gotowe produkty, ale są dostępne chociażby tutaj.

Małe co nieco

Słynne fińskie słodycze (i nie tylko słodycze) świetnie sprawdzą się jako dodatek do prezentu lub samodzielny upominek. Ucieszą się nie tylko fennofilowe, chociaż z niektórymi pomysłami należy uważać…

Prezentownik jedzeniowy: Dumle, Geisha, Fazermint, muminkowe herbatki oraz salmiakówka.

1. Dumle

To chyba najbardziej znane fińskie cukierki w Polsce, nie będziemy ich przedstawiać. Ale może nie wiecie, że coraz częściej pojawiają się w nowych odsłonach: snacks (bardziej ciasteczkowa, zdarza się w supermarketach) oraz świątecznej, pierniczkowej (dostępna zimą w IKEI).

2. Geisha

Pod nazwą Geisha sprzedawane są mleczne czekolady i różne czekoladowe wyroby z orzechowym nadzieniem.  W Polsce najłatwiej znaleźć cukierki, które goszczą na stałe na półkach większych marketów (regularnie widujemy na przykład w Kauflandzie i Auchanie).

  • gdzie kupić? supermarkety, ale i na przykład tutaj
  • cena: 15+ zł (w zależności od formy słodyczy i ilości)

3. Fazermint

To coś dla fanów połączenia czekolady z miętą. Fazerminty to gorzka czekolada, w środku której znajdziemy płynne nadzienie miętowe. W Polsce widzieliśmy przynajmniej raz w Aldi (ale raczej nie w stałej ofercie), w formie cukierków.

  • gdzie kupić? w niektórych marketach lub na przykład tutaj
  • cena: 5+ zł (w zależności od formy słodyczy i ilości)

4. Salmiakowa Koskenkorva

Nie ma bardziej fińskiego alkoholu niż wódka salmiakowa (czyli o smaku tej specyficznej, jakby słonej lukrecji), a jeśli ma być prawdziwie fińsko, to nie może to być tam żadna światowa Finlandia, tylko faworytka narodu, Koskenkorva. Ten prezent to wyjątkowe doświadczenie smakowe i kulturowe. Polecamy.

  • gdzie kupić? na przykład tu
  • cena: ok. 50 zł

5. Muminkowe herbaty

Macie już muminkowy kubek, do którego nalewacie z muminkowego dzbanka, a jak wystygnie, zabieracie w muminkowej butelce ze sobą, i jedyne, czego wam do szczęścia brakuje, to muminkowa herbatka? Oto odpowiedź: herbata w muminkowym opakowaniu.

  • gdzie kupić? na przykład tutaj lub tutaj
  • cena: od 1,5o za 1 torebkę do ok. 130 zł za zestaw (i wszystko pomiędzy)

Tę listę moglibyśmy rozszerzać w nieskończoność: już samych muminkowych produktów są miary nieprzebrane, a gdybyśmy na przykład uznali za świetną kategorię niesamowicie drogie meble, to materiału starczyłoby nam na jeszcze dwa takie teksty. Mamy jednak trochę łaskawości wobec siebie i was, dlatego na tym już skończymy.


Sklepy, które podajemy jako przykładowe miejsce, w którym można zakupić dany prezent zostały wybrane losowo. Zdjęcia pochodzą z podlinkowanych sklepów.