Podróże

Linnanmäki – kolejkowy zawrót głowy

Wakacje dobiegły końca, a rekreacyjny wyjazd do Finlandii nadal nie jest możliwy. Wiele osób niestety musi się zadowolić wyimaginowanymi podróżami palcem po mapie – wszystkich chętnych zapraszam dziś na wycieczkę niczym do fińskiej Nibylandii. Odwiedzimy park rozrywki Linnanmäki.

Linnanmäki to jedna z popularniejszych helsińskich atrakcji. Park utworzony został w 1950 roku przez 6 fundacji charytatywnych na rzecz dzieci. W 1957 stworzyły one wspólną fundację „Lasten päivän säätiö”, która odpowiada za rozwój i działalność parku do dzisiaj. Linnanmäki znajduje się w dzielnicy Alppiharju, ale zarys kolejek widać nawet w centrum. Wieczorami niektóre atrakcje są oświetlone i przyozdabiają nocną panoramę miasta. Z dworca kolejowego z łatwością można przedostać się do parku – tramwajem nr 3 dojedziemy bezpośrednio na Linnanmäki, a pociągiem na stację Pasila, skąd pójdziemy kilka minut pieszo.

Linnanmäki odwiedziłam w weekend, wykorzystując wraz z innymi erasmusowymi studentami ostatnie chwile swobody przed rozpoczynającym się semestrem. Przygotowana byłam na tłum ludzi i długie oczekiwanie na przejażdżkę kolejką. Tak akurat się nie stało. Właściwie bez wytchnienia przechodziliśmy kolejno wszystkie punkty na mapie.

W parku czekało na nas wiele atrakcji – 40 różnych kolejek, wiele gier oraz restauracji czy kawiarni, w których można chwilę odetchnąć po tych mniej lub bardziej ekstremalnych przeżyciach. Na Linnanmäki w odróżnieniu od większości europejskich lunaparków nie trzeba płacić za samo wejście do parku. Bilety można kupić właściwie wszędzie na terenie parku – w kawiarni czy w kiosku z popcornem. Pojedynczy bilet na wybraną przejażdżkę kosztuje 9 euro, a gdy ktoś jest gotowy na więcej wrażeń bilet, może kupić całodzienny bilet za 42 euro.

A teraz pora na 6 atrakcji z którymi warto się zmierzyć:

1.Vuoristorata („Kolejka górska”)

Ta drewniana kolejka powstała w 1951 roku i wciąż jest jedną z najpopularniejszych atrakcji parku.

Najdłuższy spadek wynosi 48 metrów i trwa 3 sekundy. Przejażdżka trwa zaledwie 2 minuty, więc jeśli Wam się spodoba zapewne pojedziecie nią ponownie. Wsiadając na kolejkę można poczuć się jak odkrywca, zwłaszcza gdy nagle zaskakuje nas ciemny tunel.

2. Rinkeli  („Precel”)

Na Linnanmäki nie mogło również zabraknąć klasycznego diabelskiego młyna, który gwarantuje nam widok na Helsinki z wysokości 34 metrów. Będąc na górze, wydaje się jednak, że karuzela porusza się zaskakująco szybko – albo przynajmniej nie w ślimaczym tempie jak większość takich atrakcji. Określenie „precel” wydaje się tu trochę nie na miejscu, ale to właśnie oznacza rinkeli po fińsku. Nazwa jest jednak całkiem chwytliwa, brzmi trochę jak angielskie ring, „pierścień” i może stąd właśnie ten pomysł.

3. Taiga („Tajga”)

Taiga to doświadczenie dla odważnych. Kolejka ta powstała zaledwie rok temu. Jest to szalona przejażdżka – 4 razy zakręca do góry nogami a w najbardziej ekstremalnym momencie jedzie 106 km/h. Warto zostawić wszelki dobytek na dole – biżuterię, okulary, telefon… Na Taidze to kwestia chwili, by ulubiony wisiorek zniknął z szyi na zawsze. Najlepiej zostawić sobie tą atrakcję na później, a nie zaczynać nią przygodę z parkiem – ja tak zrobiłam i przez kolejne 5 minut po zejściu z kolejki kręciłam z niedowierzaniem głową.

4. Karuselli („Karuzela”)

W każdym parku rozrywki musi także znaleźć się miejsce dla klasycznej karuzeli. Karuzela na Linnanmäki gości już od 1954. Jest najstarszą atrakcją parku, powstała w Niemczech w roku 1896.

5. Kirnu („Maselnica”)

Kolejna ekstremalna kolejka dostępna od 2007 roku. Przejażdżka trwa zaledwie minutę, a wagonik obraca się kilkakrotnie o 360 stopni. Maksymalna prędkość wynosi 60 km/h. Nazwa „Maselnica” wydaje się więc być całkiem adekwatną, skoro wszystkie wnętrzności zostaną wykręcone.

6. Panoraama („Panorama”)

W odróżnieniu do diabelskiego młyna – widokiem z wieży możemy się dłużej podelektować. Punkt widokowy obraca się powoli aż w końcu obserwujemy Helsinki z wysokości 53 metrów. A jak się wjedzie o dobrej porze to można nawet złapać zachód słońca.

 

Linnanmäki to miejsce, gdzie można spędzić dzień pełen wrażeń. W przeciwieństwie do wielu podobnych parków, połowa pobytu nie upłynie na czekaniu w kolejkach do atrakcji. Tutaj można po prostu odetchnąć, obudzić na chwilę swoje wewnętrzne dziecko i ruszyć do zabawy.